Od Redakcji
Oto i nadeszła pora na kolejny numer naszego pisemka. Rok 2003 obfitował w wydarzenia, z których najważniejsze były niewątpliwie Dni Karaimskie Karaj Kiuńlari. Dni te odbyły się we wrześniu 2003 r. w Warszawie. Teksty wygłoszonych na Karaj Kiuńliari referatów planujemy wydać w listopadzie 2004 r. Goście nam dopisali, a piękna złota warszawska jesień pozwoliła wszystkim na cieszenie się spotkaniami krewnych i przyjaciół z 11 krajów i 5 kontynentów. Mamy nadzieję, że przyjaźnie nawiązane i odnowione będą zarzewiem do kolejnych spotkań w innych miejscach, a może kiedyś ponownie w Warszawie. Już dziś dochodzą do nas głosy, że być może w przyszłym roku takim miejscem będzie Krym.
Kolejnym wydarzeniem, w którym uczestniczyliśmy, to spotkanie założycielskie Unii Języków Regionalnych i Mniejszościowych w Polsce, które odbyło się w Gdańsku w dniach 12-13 grudnia 2003 r. Związek Karaimów Polskich jest członkiem założycielem UJRiMP (PolBLUL) - organizacji, której celem jest ochrona bogactwa zróżnicowania języków regionalnych i mniejszościowych Rzeczypospolitej Polskiej, jako istotnego elementu dziedzictwa ogólnonarodowego i ogólnoeuropejskiego. Mamy nadzieję, że organizacja ta okaże się wpływową i na tyle silną organizacją pozarządową, że wspomoże nas w działaniach na rzecz ocalenie ginącego języka karaimskiego.
Jak na kulturalną stolicę Polski przystało, szczególnie często odwiedzanym w tym roku przez Karaimów miejscem był Kraków. A stało się to za sprawą aż trzech wydarzeń naukowych: 12.01.04 w ramach posiedzeń Komisji Wschodniooeuropejskiej PAU dr Stefan Gąsiorowski wygłosił wykład Zarys dziejów Karaimów na ziemiach rusko-litewsko-polskich; 20.04.04 odbyła się sesja naukowa poświęcona pamięci dra Zygmunta Abrahamowicza (1923-1990) zorganizowana przez Komisję Orientalistyczną Oddziału Krakowskiego Polskiej Akademii Nauk i Instytut Filologii Orientalnej Uniwersytetu Jagiellońskiego; w dniach 31.05 - 01.06.2004 r. odbyła się konferencja Mniejszości bez państwa i grupy regionalne w III Rzeczpospolitej, zorganizowana przez Instytut Studiów Polonijnych i Etnicznych Uniwersytetu Jagiellońskiego oraz organizacje studenckie UJ. We wszystkich braliśmy aktywny udział, począwszy od wygłaszania referatów do zabierania głosu w dyskusji włącznie.
Uczestniczyliśmy w I Pomorskich Dniach Kultury Etnicznej w Sopocie w dn. 2-4 lipca 2004 r. Było to spotkanie integracyjne mniejszości narodowych i grup etnicznych. Byliśmy jedną z 9 społeczności uczestniczących w tej imprezie. Prezentowaliśmy się zarówno w części popularno-naukowej, jak i gastronomicznej. Pewnie na długo pozostanie ona w pamięci gdańszczan, bowiem dla wielu z nich była okazją do spotkania się nierzadko po 20 latach. Fotoreportaż jest zamieszczony na stronie
www.karaimi.org.
Letnie ścieżki, jak co roku, wiodły do Trok - gdzie w czerwcu dzieci miały okazję uczestniczyć w lekcjach języka karaimskiego prowadzonych przez prof. Evę Csato-Johanson. Co w czerwcu nad jeziorami w Trokach zaczęły, w lipcu nad morzem na Krymie kontynuowały. Na tygodniowy obóz integracyjny w Koktebieli wraz z dziećmi z Litwy pojechała również ekipa z Polski. Język, który słyszeli, ale nie rozumieli, stawał się najzupełniej pojętny, gdy siedząc na plaży miały nad głowami skały Teodozji, a u stóp fale Morza Czarnego. Był to obóz integracyjny i oprócz karaimskich dzieci z krajów północnych były tam również karaimskie, tatarskie i gagauskie latorośle z Krymu i Ukrainy.
Przez całe lato grupa polsko-litewskich dzieci z zespołu Sanduhacz przygotowywała się też intensywnie do występów na Festiwalu Kultury Kresowej w Mrągowie, który odbył się na przełomie lipca i sierpnia 2004 r. W mazurskim amfiteatrze kibicowała im silna grupa wsparcia złożona z rodziców i przyjaciół z Polski Centralnej.
Były też i smutne wydarzenia. W listopadzie 2003 r. pożegnaliśmy w Warszawie bł. p. Eugeniusza Robaczewskiego, aktora scen warszawskich. Zadebiutował rolą Kirkora w Balladynie J. Słowackiego. W latach 1976-81 był aktorem w Teatrze na Woli, potem w Teatrze Syrena. Ostatnimi bodaj rolami była rola Grzegorza w Żołnierzu Królowej Madagaskaru we wrześniu 2002 r. w Teatrze Syrena, a następnie w spektaklu, Królowa i Szekspir, z Niną Andrycz w roli królowej Elżbiety. Grał w wielu filmach i serialach przedstawiając charakterystyczne typy swoich bohaterów. Był mistrzem epizodów, postaci stworzonych niezwykle sugestywnie. Jego typowej osobowości z niezapomnianym łuckim akcentem będzie nam bardzo brakowało.
W dniu 18.07.2004 r. żegnaliśmy w Trokach artystkę Ludmiłę Łopato, w atmosferze prawdziwie niezwykłej, wielki świat na chwilę zagościł na naszej cichej nekropolii.
Tak więc mamy chwile smutne i radosne, jednak zawsze mamy w sobie nadzieję, że tych radosnych będzie więcej. I jest ich więcej. Zapraszamy wszystkich naszych czytelników do odwiedzin na naszej stronie internetowej
www.karaimi.org oraz do aktywnego uczestnictwa w forum dyskusyjnym, które od połowy lipca przyjmuje gości na stronie
www.karaimi.org/forum.
Za redakcję - Mariola Abkowicz